Phishing związany z opłacaniem faktur to jeden z najczęściej spotykanych wektorów ataku w środowiskach biurowych, zwłaszcza w działach księgowości i administracji. W przeciwieństwie do wyrafinowanych oszustw typu BEC (Business Email Compromise), gdzie atakujący miesiącami obserwuje korespondencję firmy i podszywa się pod konkretnego kontrahenta, w praktyce dużo częściej obserwuje się ataki prostsze, masowe i mniej precyzyjnie dopasowane, które jednak wciąż bywają skuteczne.
Typowe scenariusze
Najprostszy wariant to email z fakturą w załączniku, rzekomo od dostawcy usług telekomunikacyjnych, kurierskich albo chmurowych, z presją czasową w treści, na przykład informacją o zaległej płatności i groźbą odłączenia usługi. Innym częstym przypadkiem jest wiadomość podszywająca się pod znanego kontrahenta, w której zmieniono numer konta w treści albo w załączonym PDF, licząc na to, że odbiorca nie zweryfikuje danych przed przelewem.
Niespodziewana faktura od nieznanego kontrahenta
Szczególną uwagę warto zwracać na faktury od firm, z którymi organizacja nigdy wcześniej nie współpracowała. Brak wcześniejszego zamówienia, umowy czy ustaleń powinien być automatycznym sygnałem do weryfikacji, zanim dokument trafi do dalszego obiegu. Atakujący często liczą na to, że przy dużej liczbie faktur przechodzących przez dział księgowy jedna dodatkowa, nieznana pozycja zostanie przepuszczona bez refleksji.
Złośliwe załączniki
Bardzo częstą techniką jest dołączenie faktury jako dokumentu Word lub Excel z osadzonym makrem, czasem w formie rzekomo zabezpieczonego pliku, który prosi o włączenie zawartości albo edycji, żeby wyświetlić treść. Włączenie makra uruchamia pobranie i instalację złośliwego oprogramowania na komputerze ofiary. Pliki PDF z aktywnymi linkami do fałszywych portali płatności są równie popularne i nie wymagają od ofiary niczego poza kliknięciem.
Na co zwracać uwagę
Warto sprawdzać zgodność adresu email nadawcy z dotychczasową korespondencją, nie tylko wyświetlanej nazwy. Niepokojąca powinna być presja czasowa, groźby konsekwencji oraz prośba o pilną zmianę numeru konta. Rozszerzenia załączników niezgodne z typowym formatem faktur, na przykład plik doc zamiast pdf albo xls, to kolejny sygnał ostrzegawczy. Każda zmiana danych do przelewu u istniejącego kontrahenta powinna być weryfikowana osobnym kanałem, na przykład telefonicznie na numer znany wcześniej, a nie podany w tej samej wiadomości.



