
Tailgating w biurach to jedno z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych zagrożeń fizycznych, z jakim mierzą się organizacje. Polega na wejściu osoby nieuprawnionej do strefy zamkniętej bądź zabezpieczonego pomieszczenia tuż za pracownikiem posiadającym dostęp, bez samodzielnego uwierzytelnienia się kartą. Atakujący nie musi łamać żadnych zabezpieczeń teleinformatycznych, wystarczy że skorzysta z ludzkiej uprzejmości albo pośpiechu.
Typowe scenariusze
Najczęstszy przypadek to osoba niosąca pudła, kawę albo sprzęt, która prosi o przytrzymanie drzwi. Innym wariantem jest podszywanie się pod kuriera, serwisanta albo nowego pracownika, który akurat zapomniał albo nie otrzymał jeszcze karty dostępowej. Skuteczne bywa też zwykłe wejście tuż za grupą osób w godzinach szczytowego ruchu, kiedy nikt nie zwraca uwagi na pojedynczą dodatkową osobę przy drzwiach.
Sygnały ostrzegawcze
Warto zwracać uwagę na osobę bez widocznej identyfikacji w strefach gdzie nie przebywają osoby z zewnątrz, unikanie kontaktu wzrokowego, długie grzebanie w plecaku „w poszukiwaniu karty” albo demonstracyjny pośpiech w momencie przechodzenia przez drzwi, powtarzające się prośby o przytrzymanie drzwi od tej samej, nierozpoznawalnej osoby oraz zachowanie niespójne z deklarowaną rolą, na przykład rzekomy serwisant bez narzędzi czy zlecenia.
Reakcja pracownika
Reakcja powinna być prosta i bez konfrontacji. Grzeczne pytanie o cel wizyty i skierowanie do recepcji albo osoby kontaktowej zwykle wystarcza. Pracownicy często rezygnują z takiej reakcji z obawy przed niezręcznością, dlatego skuteczność kontroli tailgatingu zależy w dużej mierze od kultury organizacyjnej, a nie tylko od procedur.
Zasady dotyczące drzwi
Podstawą jest zasada jednej osoby na jedno odczytanie karty, egzekwowana konsekwentnie także wobec gości i dostawców. Drzwi do stref wrażliwych powinny domykać się automatycznie i sygnalizować, jeśli pozostają otwarte dłużej niż przewidziany czas. Warto też ograniczyć praktykę uprzejmego przytrzymywania drzwi w strefach chronionych i jasno komunikować, że każda osoba, niezależnie od okoliczności, powinna użyć własnej karty dostępowej.
Szkolenia i utrwalanie nawyków
Pomagają krótkie, cykliczne przypomnienia, na przykład przy samych drzwiach, zamiast jednorazowego szkolenia wdrożeniowego, które szybko traci skuteczność. Tailgating często pomija się w analizach ryzyka skupionych na cyberzagrożeniach, mimo że bywa pierwszym krokiem do fizycznego dostępu do infrastruktury sieciowej, dokumentacji czy stacji roboczych.
FZ



